
Przestańcie wymieniać swoje maszyny do formowania metodą wdmuchiwania – po prostu naprawcie system grzewczy.
Bądźmy szczerzy: większość zakładów korzysta z starszych, średniej jakości maszyn, które nie są w stanie sprostać aktualnym wymaganiom. Patrzycie na zegar i marzycie o tym, by czas cyklu produkcji był krótszy, ale myśl o wydaniu dużej sumy pieniędzy na nową maszynę jest koszmarem.
Oto sekret: zwykle nie potrzebujecie nowej maszyny. Wystarczy lepszy system grzewczy.
Zamiana starych elementów grzewczych na radiatory o mocy 2500 W, kompatybilne z systemem Sidel, to jeden z najprostszych sposobów na zwiększenie efektywności pracy istniejących maszyn.
Dlaczego 2500 W jest tak ważne?
Chodzi tu o ilość energii potrzebnej do odparowania plastiku. Aby plastik stał się wystarczająco miękki, by można go było sformować w ciągu kilku sekund, potrzeba dużej ilości energii cieplnej. Gdy używamy elementów o mocy 2500 W, plastik jest szybciej podgrzewany do odpowiedniej temperatury. Dla was to oznacza możliwość przyspieszenia przerzutnika lub skrócenia czasu ogrzewania.
Ale uważajcie: najpierw sprawdźcie moc zasilania. 2500 W na każdą lampę to duża ilość energii, która może doprowadzić do awarii urządzeń. Jeśli wasze obwody elektryczne są już na granicy wytrzymałości, te lampy mogą spowodować przerwanie zasilania jeszcze przed rozpoczęciem pracy.
Technologia za kulisami
Nie tworzyliśmy tych elementów przypadkowo. Użyliśmy kwarcowego szkła o wysokiej czystości, aby światło podczerwone mogło przenikać przez nie, a nie odbijać się od jego powierzchni. Następnie wypełniliśmy je gazem halogenowym. Dlaczego? Ponieważ zapobiega to zbyt szybkemu parowaniu filamentu. Dzięki temu lampy działają dłużej.
Powłoka na lampach jest dostosowana do promieniowania krótkofalowego. Nie pozostaje tylko na powierzchni, ale wnika głęboko w strukturę plastiku. Ponadto używamy standardowych konektorów przemysłowych, więc są one „gotowe do użycia”. Jeśli rozmiar lamp odpowiada waszej instalacji Sidel, możecie je po prostu zamontować. Nie trzeba marnować czasu na ponowne podłączanie prądów.
Jak to wygląda w praktyce?
Jeśli macie do czynienia z lampami o niskiej mocy, znacie problem „zimnych miejsc”. To właśnie one powodują pękanie butelek lub ich słabe ścianki. Nowe lampy o mocy 2500 W eliminują te problemy. To tani sposób na zwiększenie liczby butelek produkowanych na godzinę, bez konieczności kosztownych napraw.
Pamiętajcie tylko o jednym: większa ilość ciepła oznacza, że formy do chłodzenia muszą pracować ciężej. Jeśli wasz system chłodzenia ma problemy, nadal będziecie mieć problemy z deformacją butelek, bez względu na to, jak dobrze działa system grzewczy. Upewnijcie się, że woda jest zimna, a temperatura wysoka – wtedy wszystko będzie w porządku.